Warto czytać polskie legendy

Kocham Czytać Legendy Polskie (link otworzy duże zdjęcie)

7 czerwca 2017 roku lider kampanii Cała Polska czyta dzieciom na terenie Przedszkola nr 6 - Anna Polerowicz zaprosiła społeczność przedszkolną na spotkanie literackie zorganizowane z okazji obchodów XVI Ogólnopolskiego Tygodnia Czytania Dzieciom. Było ono podsumowaniem odbywających się w przedszkolu na przełomie maja i czerwca cykli czytelniczych przybliżających dzieciom legendy pod hasłem Kocham Czytać Legendy Polskie.

Program imprezy był bardzo bogaty; od czytania fragmentów legend przez dorosłych jej uczestników, a także dzieci potrafiących już samodzielnie czytać, aż po różnorodne zadania, które musiały wykonać przedszkolaki: rozwiązywanie zagadek, odgadywanie tytułów legend, czy też układanie rozsypanki cyfrowo-literowej na temat znanych, legendarnych postaci. W programie uroczystości znalazło się też miejsce na czytanie podań w języku angielskim oraz rozpoznawanie i nazywanie rekwizytów i ich angielskich odpowiedników - zadań tych chętnie podjęły się dzieci pod kierunkiem Natalii Wilczyńskiej i Iwony Zarębskiej-Naplocha.
Dzieci z oddziału IV „Bratki” wystąpiły też z wzruszającym utworem „Nasze Polskie ABC”. A wszystko to w malowniczej scenerii dawnego grodu i legendarnego dębu, na którym swoje gniazdo miał orzeł.

Czytający dorośli i wszystkie dzieci obdarowane zostały naklejkami motywującymi, a starsze przedszkolaki otrzymały specjalnie wydane na tę okazję okolicznościowe pisemko „Polne Kwiaty” - „Kocham czytać legendy polskie” do wspólnego czytania w przedszkolu i w domu z rodzinami.

Legendy są pierwszymi elementami tradycji, z którą spotykają się dzieci. To one przybliżają im historię naszego narodu i uczą co jest dobre, a co złe. Czytajmy je więc naszym milusińskim, bo „Tylko w legendach może przetrwać to, co w naturze przetrwać nie może”(Andrzej Sapkowski).

Opublikowano: 13 czerwca 2017 09:03

Kategoria: Aktualności

Zdjęcia:

Wyświetleń: 210

Urząd Miejski w Gnieźnie

Realizacja: IDcom-web.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM