
W minioną niedzielę, 5 września 2010 roku, zespół Startu Gniezno udał się na rewanżowe spotkanie rundy finałowej I ligi żużlowej na Łotwę, gdzie był podejmowany przez Lokomotiv Daugavpils
Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Dopiero po wygranym podwójnie przez gospodarzy wyścigu IV Lokomotiv uzyskał sześciopunktową przewagę prowadząc 15:9. Trzy kolejne wyścigi zakończył się remisami, a kiedy kierownictwo Startu desygnowało do walki w wyścigu VIII Adriana Gomólskiego w miejsce Marcina Wawrzyniaka, goście wygrywając podwójnie tę gonitwę odrobili znaczną część strat. W tym momencie gospodarze prowadzili już tylko dwoma punktami 25:23.
Pięć kolejnych wyścigów zakończyło się remisami i przed wyścigami nominowanymi nadal utrzymywała się dwupunktowa strata. Podopieczni trenera Leona Kujawskiego nie tylko ją jednak odrobili, ale także objęli prowadzenie wygrywając podwójnie pierwszy z biegów nominowanych. W wyścigu XIV zwyciężył Michał Szczepaniak przed Mirosławem Jabłońskim i Jewgienijem Karawackim, a Leonid Paura nie ukończył biegu z powodu defektu motocykla.
Kiedy na drugim wirażu pierwszego okrążenia ostatniego wyścigu upadł walczący z Adrianem Gomólskim Maksim Bogdanow i został wykluczony przez sędziego stało się jasnym, że gnieźnianie wygrają to spotkanie. Wprawdzie osamotniony Grigorij Łaguta pokonał Krzysztofa Jabłońskiego i Adriana Gomólskiego w powtórce wyścigu XV, ale ostatecznie Lokomotiv przegrał ze Startem 44:46, co oznacza, że gnieźnianie wciąż jeszcze mają szansę walki o awans.