|
MPPP nominowane do Sybilli 2011 |
|
|
15.05.2012. |
 Gnieźnieńskie Muzeum otrzymało nominację do nagrody w konkursie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za prace nad zespołem niezwykle cennych rzeźb średniowiecznych. W efekcie prac rzeźby odzyskały swój pierwotny, gotycki wyraz. Eksponaty można obejrzeć na osobnej wystawie, zwiedzając nową multimedialną wystawę 3D „Początki państwa polskiego”.
Rozstrzygnięcie Konkursu i przyznanie nagród „Sybilla” nastąpi 18 maja 2012 roku w warszawskich Łazienkach Królewskich, podczas Międzynarodowego Dnia Muzeów. W tym roku odbywa się już XXXII edycja Konkursu o Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Wydarzenie Muzealne Roku SYBILLA. Jego celem jest uhonorowanie najciekawszych projektów ze wszystkich dziedzin działalności muzealnej, wyrażenie uznania dla pracy twórców i realizatorów dokonań muzealnych oraz upowszechnienie nowatorskich rozwiązań organizacyjnych. W jury konkursu zasiadają wybitni przedstawiciele świata nauki i kultury, powołani przez Ministra Kultury
i Dziedzictwa Narodowego. Nagroda Sybilla jest związana z Międzynarodowym Dniem Muzeów, który przypada w tym roku na 19 maja. Święto ustanowiła w 1977 roku działająca przy UNESCO Międzynarodowa Rada Muzeów.
Zespół pięciu niezwykle cennych rzeźb średniowiecznych: Opłakiwanie z Gościeszyna (ok. 1430 r.), Matka Boska Bolesna (ok. 1500 r.), Św. Anna Samotrzeć (ok. 1520 r.), Złożenie do grobu (pocz. XIV w.), Zaśnięcia N.P. Marii (3 ćw. XIV w.) składa się na osobną wystawę „Rzeźba gotycka w kulturze średniowiecznej Wielkopolski”, którą przez pięć najbliższych lat będzie można oglądać w Muzeum Początków Państwa Polskiego. Konserwację zespołu wykonano w ramach partnerstwa z Archidiecezją Gnieźnieńską (właścicielem rzeźb) w projekcie WRPO 6.2 „Ochrona dziedzictwa kulturowego w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie – I etap”. Oprócz realizacji inwestycyjnych zadań projektu – modernizacji budynku Muzeum, udało się także wygospodarować środki na konserwację bardzo cennego, lecz wymagającego prac ratowniczych zespołu rzeźb średniowiecznych, pochodzącym z ekspozycji Muzeum Archidiecezjalnego w Gnieźnie.
Kryterium wyboru obiektów do konserwacji było ich znaczenie dla polskiego dziedzictwa kulturowego, stopień uszkodzenia oraz związane z nimi plany ekspozycyjne. Część zniszczeń rzeźb spowodowana była wcześniejszymi, nieumiejętnymi zabiegami, dokonywanymi na przestrzeni kilku wieków, z których ostatnie przeprowadzone były przed II wojną światową. Zastosowane metody konserwatorskie przywróciły obiektom ich pierwotny, gotycki charakter. Prace konserwatorskie wykonała Pracownia Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Gorek Restauro s.c. z siedzibą w Warszawie pod kierownictwem Przemysława Gorka. Nadzór nad przebiegiem prac prowadzili konserwatorzy oraz przedstawiciele obu Muzeów – partnerów projektu, a całość prac wykonano od czerwca do października 2011 roku.
|
|
|
Noc muzeów z nową wystawą MPPP |
|
|
15.05.2012. |
 Muzeum Początków Państwa Polskiego po raz kolejny zaprasza do przyjścia na wystawy o nietypowej, bo nocnej porze. Tym razem będzie to okazja do zapoznania się z nową ekspozycją stałą „Początki państwa polskiego”. Zgromadzono na niej ponad 400 eksponatów, w tym w dużej części oryginalnych zabytków z okresu wczesnego średniowiecza. Istotnym elementem wystawy są trzy filmy zrealizowane w technice 3D. Ukazują one m.in. relacje rozgrywające się między postaciami historycznymi: Mieszkiem I, Bolesławem Chrobrym, św. Wojciechem i cesarzem Ottonem III. Bohaterami wielu scen są również wojowie, w których wcielili się członkowie Grupy Wojów Słowiańskich „Jantar”. Podczas Nocy Muzeów będzie można nie tylko zobaczyć ich na ekranie, ale stanąć z nimi oko w oko. Tuż przy Muzeum drużyna rozbije swój obóz i pokaże przybywającej gawiedzi swe dawne rzemiosło.
W muzealnych salach spotkacie przechadzającego się dumnie Mieszka, towarzyszącą mu piękną Dobrawę a nawet cesarza Ottona III!
W odnowionych przestrzeniach Muzeum będzie można zobaczyć również inne wystawy: „Polskę około roku 1000”, „Gniezno w dawnych wiekach”, „Piastów malowane dzieje”, „Broń w dawnej Polsce”. Podróżom w przeszłość towarzyszyć będą kuratorzy, służący zwiedzającym swoją wiedzą. Będzie to również okazja do spotkania się i podyskutowania
z twórcami nowej ekspozycji „Początki państwa polskiego”. Opowiedzą między innymi o idei samej ekspozycji, zabytkach, o tajnikach powstawania scen filmowych. W przerwach tych spotkań odbędzie się pokaz filmu historycznego „Gniazdo” z 1974 roku, w reżyserii Jana Rybkowskiego i z niezapomnianą rolą Wojciecha Pszoniaka (Mieszko I).
Nie zabraknie również oferty edukacyjnej dla najmłodszych. Przygotowano dla nich specjalną ścieżkę zwiedzania Muzeum. Aby bardziej wczuć się w klimat wczesnego średniowiecza, dzieci ubiorą stroje słowiańskie i wyruszą na spotkanie z historią. Kto zechce sam, lub z rodzicami, zwiedzać muzealne wystawy, dostanie specjalną kartę z zadaniami i ćwiczeniami. Każde dziecko otrzyma na pamiątkę stempelek Nocnego Odkrywcy.
W programie edukacyjnym zaplanowano również warsztaty malowania kafli średniowiecznych oraz wspólne odtwarzanie fragmentu ulicy z pięknymi kamienicami z czasów XIX-wiecznego Gniezna.
O 24.00 zostanie przeprowadzona kulminacyjna bitwa przy pochodniach opowiadająca o czasach Mieszka I i Bolesława Chrobrego.
19 maja 2012 roku, 17.00 - 01.00
Oficjalne otwarcie: 18.00
Program
Nocne zwiedzanie wystaw z kuratorami
Początki państwa polskiego
Polska około roku 1000
Piastów malowane dzieje
Broń w dawnej Polsce
Gniezno w dawnych wiekach
Kulisy powstania wystawy Początki państwa polskiego
Spotkania z twórcami
Pokaz filmu „Gniazdo” (reż. J. Rybkowski)
Pokaz konserwatorski
Muzeum dla dzieci
Ścieżki edukacyjne Nocnego Odkrywcy
Kącik dla najmłodszych
Malowanie kafli średniowiecznych
XIX-wieczne kamienice
Obozowisko z czasów monarchii piastowskiej
Pokazy dawnego rzemiosła
Zabawy i konkursy
Muzyka średniowieczna
Pokaz machin oblężniczych
Wielki finał: 24.00
Widowisko plenerowe: bitwa Bolesława Chrobrego
|
|
|
15.05.2012. |
 Wszystkich oczekujących na wiosenną dawkę rocka zapraszamy na trzy koncerty do Miejskiego Ośrodka Kultury. W ramach Rockowiska 19 maja 2012 roku, o 18.00 zagrają tam Stain, Overdose oraz Lunatik Asylum.
Stain
Zespół zaczął powstawać pod koniec 2010 roku. Przez cały ten czas pracował nad materiałem i dopiero teraz powoli wychodzi z piwnicy. Inspiruje sie takimi zespołami jak Nirvana, Alice In Chains, Pearl Jam, Ma na swoim koncie już wiele koncertów! Ich brzmienia na pewno przeniosą nas w klasykę brudnego grunge! Posłuchaj: www.myspace.com/570236678
Overdose
Kapela w dwa tygodnie przygotowała parę coverów, zaprezentowali się przed publicznością, która ich całkiem dobrze przyjęła (awansowali do finału dzięki głosom słuchaczy) i od tego czasu wzięli się do roboty. Jak mówią: "Gramy dla Was, dla nas samych. Gramy dla wspólnej zabawy. Gramy, bo jesteśmy uzależnieni. Na naszych koncertach jest totalne przedawkowanie muzyką, którą trafiamy do coraz szerszej publiczności!". Posłuchaj: www.myspace.com/overdose_pl
Lunatik Asylum
Zespół Heavy metalowy z Gniezna. Powstał w 2002 roku. Za nimi niezliczona liczba terapii koncertowych. Skład zespołu: Mateusz Zawiślak – wokal, Łukasz Jaźwiński - gitara, Michał Okulus - bass back vokal, Paweł Kubicki – gitara, Adam Jóźwiak - instrumenty perkusyjne. Posłuchaj: www.lunaticasylum.com.pl
|
|
|
Królewski Festiwal Artystyczny - dzień III |
|
|
13.05.2012. |
 Afirmacja twórczości Krasickiego, koncert niezwykłego duetu oraz wernisaż ukazujący różne twarze gnieźnian - to tylko wybrane punkty ostatniego dnia Królewskiego Festiwalu Artystycznego. Nie zabrakło również interakcji z innymi obliczami kultury: sztukami plastycznymi, literaturą czy muzyką.
Festiwalowa niedziela rozpoczęła się od akcentu skierowanego do najmłodszych mieszkańców miasta. „Artystyczna dolina” to wspólny projekt animatorów kultury, którzy zaprosili dzieci na warsztaty plastyczne, teatralne, literackie, wokalno – muzyczne oraz taneczne. Maluchy zgromadzone na Dolinie Pojednania mogły więc rysować, tworzyć kukiełkowe potwory oraz korony z ciasta i pięknych klejnotów.
 Wystawa fotograficzna „Gnieźnianie AD 2012” to pokłosie pracy siedmiu gnieźnieńskich artystów: Izy Budzyńskiej, Anny Farman, Waldka Lisieckiego, Dawida i Waldemara Stube, Dawida Liberkowskiego oraz Przemysława Jarosza. Każdy z nich sportretował siedmioro gnieźnian w przestrzeni miejskiej, ukazując ich zwykłe – niezwykłe twarze.
Po zakończonym wernisażu Rynek wypełniły dźwięki utworów w wykonaniu uczniów Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych. Orkiestra szkolna oraz Kwintet Akordeonowy zagrały kawałki klasyczne oraz bardziej rozrywkowe, które łatwo wpadały w ucho
 licznie zgromadzonej publiczności.
Popołudnie z literaturą zainaugurowało spotkanie z twórczością Jana Sztaudyngera w Kawiarni Królewskiej. Irmina Kosmala wraz z przyjaciółmi z Kuźni Literackiej zaprezentowała pikantne fraszki autora, w sposób humorystyczny przedstawiając również jego i niesamowity życiorys. Chwilę potem z happeningiem „Tak dla Krasickiego” z Rynku do Miejskiego Ośrodka Kultury przeszedł Gnieźnieński Uniwersytet Trzeciego Wieku. Najstarsi uczniowie najmłodszej miejskiej uczelni przybliżyli uczestnikom akcji sylwetkę Księcia Poetów oraz wyrecytowali kilkadziesiąt jego krótkich utworów.
 Wkrótce potem, sceną w MOK zawładnęli nieco młodsi członkowie Koła Studenckiego Instytutu Kultury Europejskiej. Ich recital „Chłop i baba a romantyczna o nich ballada” był świetnie przygotowanym i ze swadą wykonanym zestawem piosenek z dawnych lat, których tematyka oscylowała wokół szeroko pojętych kontaktów damsko – męskich.
Symbolicznym podsumowaniem festiwalu miało być spalenie instalacji artystycznej pomysłu prof. Roberta Bartela. Dzieło przygotowywane przez gnieźnian podczas trzydniowego festiwalu było jednak tak wspaniale wykonane, iż oparło się niejednej próbie podpalenia, ku utrapieniu

strażaków i uciesze licznie zgromadzonej publiczności.
Ostatni, festiwalowy wieczór to czas niezwykłych dźwięków w Klubie Młyn. Rozpoczęło go wydarzenie muzyczne w wykonaniu solistów Teatru G@j i uczniów Zespołu Szkół Ekonomiczno – Odzieżowych. Zaraz po nich, na scenę wkroczyła główna gwiazda wieczoru, czyli duet Kopyt/Kowalski. Projekt ten, który zawitał do Gniezna na zaproszenie Klubu Krytyki Politycznej, zaprezentował mieszankę poezji i muzyki, której atrakcyjność i wybuchowość znalazła swoje potwierdzenie w ukontentowanych twarzach licznie
 zgromadzonych amatorów eksperymentalnych brzmień.
Niezwykły Królewski Festiwal Artystyczny już za nami. Jego siła i unikatowość tkwiła przede wszystkim w zaangażowaniu w jego organizację kilkunastu różnych środowisk kulturalnych działających na co dzień w Pierwszej Stolicy Polski. Z pewnością jest to nie ostatnie ich wspólne działanie. Być może również za rok, Urząd Miejski w Gnieźnie oraz Miejski Ośrodek Kultury zaproszą ich do przygotowania kolejnego, odważnego festiwalu z pożytkiem dla
 wszystkich odbiorców sztuki, w każdym jej przejawie.
|
|
Zmieniony ( 13.05.2012. )
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Królewski Festiwal Artystyczny - dzień II |
|
|
12.05.2012. |
 Król Maciuś Pierwszy, Filifionka oraz Don Kichote to tylko niektóre postacie, jakie miała okazję spotkać publiczność Królewskiego Festiwalu Artystycznego. Festiwalowa sobota, 12 maja 2012, obfitowała w kulturalne atrakcje, z których każdy mógł wybrać coś dla siebie.
Całość rozpoczęły „Dźwięki i smaki wczesnego średniowiecza”, czyli warsztaty artystyczne dla dzieci w Muzeum Początków Państwa Polskiego. Chwilę potem, gnieźnieński Rynek był scenerią happeningu artystycznego zorganizowanego specjalnie z okazji piętnastolecia Dużej Galerii Miejskiego Ośrodka Kultury. W tym samym nieomal czasie Teatr G@j
 zdradził zebranej publiczności, co najbardziej wkurza jego członków w dzisiejszej rzeczywistości.
Także od południa można było dać się porwać „Spirali przemiany” przygotowanej przez Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu, obserwować jak powstają z gliny królewskie rzeźby oraz obejrzeć „Autoportrety chiazmatyczne”. Projekty te powstały dzięki wytężonej pracy i niezwykłym pomysłom prof. Roberta Bartela, prof. Sławomira Brzoski oraz prof. Wiesława Koronowskiego.
Uwieńczeniem wielotygodniowych przygotowań był wernisaż wystawy „A gdyby
 kto pytał, to król w Gnieźnie też czytał” zorganizowany przez Klub Dyskusji o Książce działający przy Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna. Dziesięć wielkoformatowych zagadek graficznych związanych z książkami zawierającymi w tytule słowo „król”, to owoc pomysłów klubowiczów, plastycznego talentu Przemysława Jarosza oraz zmysłu organizacyjnego Magdaleny Karpińskiej.
Godziny wieczorne zdecydowanie należały już do miłośników teatru. Najpierw publiczność zgromadzoną na Rynku humorem oraz niesłychaną ekspresją zachwycił Teatr Terminus a Quo prezentując „Krainę ułudy”. Ta zabawna, a zarazem poruszająca opowieść o poszukiwaniu,
 wykorzystująca motyw Don Kichota, z pewnością na długo pozostanie w pamięci niejednego widza.
Noc teatrów w MOK rozpoczął spektakl Teatru Krzyk z Maszewa gnieźnieńską premierą „eksPLoracji”. To niebanalne zobrazowanie polskich lęków i strachów zachwyciło energicznością wykonania oraz zaangażowaniem scenicznym aktorów. Tuż potem Dominika Miękus złagodziła trochę klimat liryczną etiudą sceniczną z wykorzystaniem marionetki. W rękach artystki zdawała się ona nie tylko ożywać, ale także czuć i wzbudzać silne emocje wśród oglądających.
 Kapitalny monodram Eliasza Gramonta „Biję na alarm” na podstawie prozy Stanisława Lema zaskoczył nie tylko formą, ale przede wszystkim pełnym wigoru wykonaniem. Arcytrudny tekst nie tylko nie sprawił artyście problemu, ale uwydatnił niesamowity talent aktora i ogrom pracy włożonej w przygotowanie występu. Wieczór z na scenie zakończył spektakl autorstwa Pawła Bąkowskiego „O Filifionce, która wierzyła w katastrofy”. Jego autorowi i genialnie grającej rolę tytułową aktorce udała się rzecz wyjątkowa. Nie tylko oddali oni klimat oryginalnych opowieści autorstwa Tove Jansson, ale także poszerzyli go o całe, dodatkowe spektrum doznań związanych z odczuciem
 dojmującej pustki i egzystencjalnego lęku towarzyszących dziś wielu ludziom.
Drugi dzień festiwalu zakończył jak zwykle koncert. Tym razem do Klubu Muzycznego Młyn Łukasz „Lupa” Lupczyński zaprosił zespół „Trawnik” oraz projekt Eliasza Gramonta „ĆwiErćQla”. Relacja z tych późnowieczornych wydarzeń już wkrótce. W niedzielę zaś ostatni dzień Królewskiego Festiwalu Artystycznego. Tutaj można zapoznać się z jego programem.
|
|
Zmieniony ( 12.05.2012. )
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Królewski Festiwal Artystyczny - dzień I |
|
|
11.05.2012. |
 Płonąca żyrafa na gnieźnieńskim Rynku? Dlaczegóż by nie? Ta niezwykła rzeźba była tylko jednym z wielu elementów bogatego programu pierwszego dnia Królewskiego Festiwalu Artystycznego.
Jego organizatorzy: Urząd Miejski w Gnieźnie oraz Miejski Ośrodek Kultury, przy współpracy licznych gnieźnieńskich stowarzyszeń, instytucji oraz środowisk twórczych postarali się, by każda godzina weekendu przypadającego między 11 a 13 maja 2012 roku wypełniona była bogatą oferta kulturalną.
Festiwalowy piątek rozpoczął się wernisażem wystawy „Teatr marzeń” w
 nowo otwartym klubie Atelier w Zespole Szkół Ekonomiczno – Odzieżowych. Zaprezentowano tam niezwykłe prace młodych twórców: Eweliny Kaczmarek oraz Marcina Woźniaka. Przedstawiały one ich wyobrażenia na temat codziennych, ludzkich marzeń i snów.
Kolejnym punktem programu był wernisaż prac Sławomira Kuszczaka w Dużej Galerii MOK. Artysta, który pochwalić się może imponującą ilością wystaw eksponowanych w całej Europie zaprezentował gnieźnianom swoje prace oszałamiające kolorystyką i zaskakujące geometrycznymi formami. Frapujące elementy anatomiczne, architektoniczne i zwierzęce nadawały całości nuty nieprzewidywalności oraz industrializmu.
 Pokazy filmowe wypełniły zaś wieczór ukazując różne oblicza polskiej kinematografii. Całość rozpoczęła retrospektywa festiwalu Short Waves, który zaprezentował najlepsze polskie filmy krótkometrażowe z lat 2009 – 2012. Zaraz potem w świat Podlasia wprowadził nas urokliwy film „Tandemem przez pogranicze”. Jest to dokument ukazujący rowerową wyprawę dwóch przyjaciół: Radka Dąbrowskiego oraz Pawła Mickiewicza przez polskie i białoruskie wioski, gdzie spotkania z przypadkowymi ludźmi stały się okazją do odkrycia zupełnie nowej i magicznej strony tej części świata.
 Filmowy wieczór zamknęły dwa obrazy spontanicznie powstałych, gnieźnieńskich grup twórczych. W ramach warsztatów prowadzonych przez Piotra Robakowskiego przygotowali oni filmy: „Wyrwać się, by zaistnieć” oraz „Oczami innych”. Są to obrazy podejmujące niełatwy temat kultury gnieźnieńskiej, jej obecnej sytuacji i perspektyw rozwoju. Nie zapomniano też o portretach ludzi, który są aktywnymi twórcami kultury, mieszkającymi i pracującymi na co dzień w Gnieźnie.
Z pewnością widowiskowym punktem festiwalu był projekt artystyczny Piotra Tetlaka, który w obecności sporej ilości widzów podpalił przygotowaną przez siebie na
 gnieźnieńskim Rynku metalową rzeźbę żyrafy. Płonąca statua na tle Katedry prezentowała się wyjątkowo atrakcyjnie i tajemniczo, z pewnością stanowiąc niecodzienny i efektowny spektakl.
Piątkowy festiwal zamknął koncert w Klubie Lokomotywa przygotowany przez Szajse Records: „Chmara Winter i Rebeka”. Relacja zdjęciowa z tego wydarzenia już wkrótce. A jutro kolejne punkty festiwalu, z którymi można zapoznać się tutaj .
|
|
Zmieniony ( 11.05.2012. )
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Studenci hucznie świętowali juwenalia |
|
|
11.05.2012. |
 Pierwszy dzień juwenaliów gnieźnieńskich przygotowany przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Gnieźnie rozpoczął się od przejazdu ulicami Gniezna studentów, prezydenta i starosty oraz władz uczelni wojskowym transporterem z 33 Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu.
Studenci przez megafon zapraszali mieszkańców na wieczorny koncert, który odbywał się na terenie Kampusu PWSZ w Gnieźnie przy ulicy Wrzesińskiej. Po przyjeździe na Plac przy ul. Wrzesińskiej studenci zameldowali Rektorowi PWSZ w Gnieźnie J. Garbarczykowi gotowość do rozpoczęcia juwenaliów PWSZ w Gnieźnie. Po uroczystym odegraniu hejnału studenci z 5 uczelni musieli stoczyć "Bitwę na Głosy" Najgłośniej krzyczeli studenci PWSZ, a
 miernik pokazał głośność prawie 115 decybeli.
Na dziedzińcu uczelni przy ul. Wrzesińskiej studenci mieli do dyspozycji maszyny z cukrową watą i możliwość przejażdżki na magicznym rowerze, który skręca w lewo gdy kierujemy w prawo. Były również roboty, które grały w piłkę. Pielęgniarki na swoim stoisku przeprowadzały podstawowe badania. Była również możliwość oddawania krwi w krwiobusie.
Trzydzieści minut po południu Starosta Gnieźnieński rozpoczął "Bitwę Uczelni". We wszystkich konkurencjach: Budowa czołgu, Top Student i Biegu Militarnym przygotowanym przez harcerzy z gnieźnieńskiego Hufca ZHP wystartowali studenci PWSZ w Gnieźnie i to
 do nich trafił puchar ufundowany przez włodarza powiatu. Studenci Kolegium Europejskiego zmierzyli się tylko w konkurencji budowa czołgu i swój pojazd zrobili z Fiata 126p, studenci ochrony środowiska PWSZ w Gnieźnie wykonali swój czołg w sposób ekologiczny z butelek, który również jeździł. Dużą sensację wzbudziła armata zbudowana przez uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Gnieźnie (Cieszkowskiego), z której można było strzelać ziemniakami.
Atrakcją tego dnia był pokaz umundurowania i broni przygotowany przez 33. Bazę Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Każdy mógł zapoznać się z rekrutacją do Narodowych Sił Zbrojnych na specjalnym stoisku przygotowanym przez żołnierzy. Nie obyło się również bez grochówki i strzelania na strzelnicy „U Andrzeja”.
W dniu juwenaliów odbył się Bieg militarno - obronny w koszarach przy ul. Wrzesińskiej przygotowany dla studentów wszystkich gnieźnieńskich uczelni przez harcerzy gnieźnieńskiego Hufca ZHP. Wystartowali w nim tylko studenci PWSZ w Gnieźnie. Uczestnicy mieli do pokonania trasę z workiem i oponami oraz most linowy, zmierzyli się czołganiem oraz musieli biec po kopercie.
 Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Gnieźnie składa podziękowania druhom: Maciejowi Siwiakowi, Bartłomiejowi Koryło, Dawidowi Kriegerowi, Michałowi Lewandowskiemu, Maciejowi Bosackiemu, Filipowi Morawskiemu, Oskarowi Łuczkowskiemu, Mikołajowi Ciesielskiemu oraz Mikołajowi Zacholskiemu za zaangażowanie w przygotowanie i przeprowadzenie biegu. Harcerze poprowadzili również Apel Rektora ze starostami PWSZ w Gnieźnie.
Uczelnia składa podziękowania dowództwu 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu za pomoc w zorganizowaniu Święta Uczelni oraz juwenaliów studenckich w stylu wojskowym w koszarach przy ul. Wrzesińskiej w Gnieźnie. Wieczorem dla studentów zagrali Kumka Olik, Diadem i lokalni DJ-je. Zabawa trwała do rana.
|
|
Zmieniony ( 11.05.2012. )
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Konkurs czytelniczy rozstrzygnięty |
|
|
11.05.2012. |
 Uroczyste rozstrzygnięcie konkursu „Nieustający konkurs czytelniczy” zorganizowanego przez Bibliotekę Publiczną Miasta Gniezna odbyło się w sali reprezentacyjnej biblioteki 10 maja 2012 w ramach Tygodnia Bibliotek. Konkurs polegał na comiesięcznym udzielaniu pisemnych odpowiedzi na pytania z literatury pięknej. Jego celem, według pomysłodawczyń konkursu Ewy Jaworskiej i Małgorzaty Szymańskiej, było popularyzowanie twórczości literackiej, rozbudzanie oraz poszerzanie zainteresowań czytelniczych.
Na konkurs wpłynęło 113 kuponów. Wśród prawidłowych odpowiedzi zostały wylosowane nagrody, które wręczył dyrektor biblioteki Janusz Ambroży.
Gośćmi specjalnymi uroczystości byli aktorzy Teatru im. Aleksandra Fredry w
 Gnieźnie - Piotr Urbaniak i Leszek Wojtaszak, którzy wprowadzili wszystkich zgromadzonych w nastrój literackiej refleksji. Atmosfera dobrej literatury utrzymywała się do końca uroczystej gali wręczania nagród.
Jury informuje, że na tegoroczny konkurs wpłynęło 113 odpowiedzi konkursowych. Po sprawdzeniu prac w losowaniu 3 nagród głównych i 15 wyróżnień wzięły udział 54 kupony.
|
|
Zmieniony ( 11.05.2012. )
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Rysunki, ikony, pastele... |
|
|
11.05.2012. |
 Dorota Woźniak jest uczennicą liceum, gdzie uczęszcza do klasy o profilu politechnicznym. Swoją przygodę z rysunkiem rozpoczęła w 2007 roku. Z czasem oprócz rysunku zaczęła próbować swych sił także w innych technikach – malarstwie, pastelach, ikonopisaniu. Teraz jej prace będzie można podziwiać w Małej Galerii MOK. Wernisaż wystawy „To człowiek tworzy metamorfozy” już 20 maja 2012, o 15.00.
Miłość do sztuki, a zwłaszcza architektury, objawiła się u młodej artystki już w szkole podstawowej i właśnie z architekturą chciała ona związać swoją przyszłość. W 2011 roku uczestniczyła w warsztatach rysunku architektonicznym we Wrocławiu na Wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa w ramach Slot Art Festival.
Jest to jej debiutancka wystawa, dotąd swoje prace umieszczała jedynie w Internecie oraz na szkolnym korytarzu.
|
|
|