POPIEL - wspomniany w kronice Anonima Galia (w początkach XII w.). Kronikarz podał, że z okazji postrzyżyn dwóch synów Popiela wyprawiać miał ucztę, na którą zaproszono wielu dostojników i przyjaciół, nie wpuszczono jednak na nią przybyłych tu wówczas za zrządzeniem bożym dwu obcych przybyszów. Musieli się oni cofnąć od bram grodu. Gościnne przyjęcie zgotowano im na podgrodziu w domu rolnika imieniem Piasta, który urządzał jednocześnie postrzyżyny swego syna Siemowita. Siemowit w przyszłości został władcą kraju, natomiast ród Popiela stracił władzę. Wypędzony z kraju Popiel schronił się ostatecznie na wyspie, gdzie nękany przez oblegające go myszy, zginął pożarty przez nie.
    Wincenty Kadłubek, pisząc swą kronikę na początku XIII w., rozwinął opowieść Gallową tworząc postacie dwu Popielów (zwanych przezeń Pompiliuszami), z których pierwszy miał umrzeć otoczony powszechną czcią, dopiero jego syn zginął zjedzony przez myszy. Wreszcie autor tzw. Kroniki wielkopolskiej (XIV w.) zlokalizował Śmierć Popiela w Kruszwicy, za nim poszedł w XV w. Jan Długosz, podobnie obfita literatura piękna XIX i XX w., której Popiel był częstym bohaterem. Liczne próby wiązania opowieści o Popielu z konkretnymi wydarzeniami hist. nie mogą wyjść poza sferę niesprawdzalnych hipotez. W relacji Galia przewija się wiele wątków baśniowych znanych w podaniach średniowiecznej Europy, jak opowieść o myszach, dwu wędrowcach itp. W dziejach Popiela prawdopodobne wydaje się jednak przetrwanie pamięci o zdobyciu władzy przez dynastię piastowską kosztem innego rodu panującego przedtem w Gnieźnie. Dokonać się to mogło około połowy IX w.
    Tekst: Wielkopolski Słownik Biograficzny, PWN, 1981, Antoni Gąsiorowski.

Urząd Miejski w Gnieźnie

Realizacja: IDcom-web.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM