PAWLAK, WLAERIAN - w "Brzasku", jednodniówce wydanej z okazji 85-lecia istnienia Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie czytamy min. ,,Dulce et decorum est pro patria mori. Bohaterskim Wojownikom o wolność i Polskę Kolegom swym z lat gimnazjalnych, Przyjaciołom, którzy swą krwią i życiem okryli wieczną chwałą sztandar naszego Gimnazjum, a dalej ,,Poległym w konspiracji... Pawlakowi Walerianowi... Najwyższa Cześć i Sława! Z Walerianem Pawlakiem łączyła mnie serdeczna przyjaźń, zapoczątkowana na ławie szkolnej w latach trzydziestych. Pamiętam smukłą postać młodzieńczą, o szczupłej twarzy, ciemnoblond włosach, noszącego dumnie mundur harcerski. Nie ma go wśród nas. Odszedł na wieczną wartę. Miał zaledwie 24 lata. O jego działalności, niezłomnej, patriotycznej postawie wobec niemieckiego okupanta parę słów.
    Urodził się 29 września 1919 r. w Lövenberg - Neu Brandenburg w Niemczech. Ojciec Tomasz był urzędnikiem kolejowym. Wkrótce po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, rodzice przenieśli się do Gniezna, zamieszkali przy ulicy Lecha 5. Walerian uczęszczał do szkoły powszechnej im. św. Jana w Gnieźnie, uzyskał maturę typu klasycznego w miejscowym męskim Gimnazjum im. Bolesława Chrobrego w r. 1937. Będąc uczniem w gimnazjum, wstąpił do szkolnej drużyny im. Zawiszy Czarnego, tu pełnił funkcję zastępowego i przybocznego. W 1937 r. po założeniu przy Rodzinie Kolejowej w Gnieźnie drużyny im. Stefana Żeromskiego objął stanowisko drużynowego i pełnił tę funkcję do wybuchu II wojny światowej. Był zarazem członkiem Komendy Hufca Gniezno, prowadził referat drużyn harcerskich. Po maturze wstąpił Walerian na uniwersytet poznański, gdzie studiował prawo i ekonomię. Studia przerwała wojna. Wojska hitlerowskie zajęły Polskę, także i Gniezno. Okupant hitlerowski stosował wobec Polaków straszliwy terror, szczególnie na Pomorzu, Wielkopolskie i Śląsku. Wkrótce po zajęciu przez Niemców Wielkopolski zaczęły samorzutnie powstawać konspiracyjne grupy harcerskie, sposobiły się do walki z okupantem, podobnie było i w Gnieźnie. Z czasem powstała w Poznaniu organizacja harcerska zakonspirowana „Szare Szeregi". Reorganizowano chorągwie. Utworzono kryptonimy szczebli organizacyjnych: kwatera główna - ,,Pasieka", chorągiew - ul, hufiec - "Rój", drużyna - "Rodzina", zastęp - "Pszczoła".
    W Poznaniu powstały dwa hufce, stanowiły one chorągiew wielkopolską tzw. UL ,,Przemysław". W styczniu 1940 r. do szło do nawiązania bliskich kontaktów z tworzoną organizacją ZWZ, przekształconą w AK Komendant Chorągwi harcmistrz Franciszek Firlik ujął w znacznej mierze żywiołowy podziemny ruch harcerzy poznańskich w ramy organizacyjne. Opracował program działania, dostosował go również do konspiracji wojskowej ZWZ, stworzył sieć łączności z hufcami i drużynami całej Wielkopolski. Po aresztowaniu Firlika komendantem ULa "Przemysław" został w lipcu 1941 hm Jan Skrzypczak. Był to okres licznych aresztowań, wzmożonych represji ze strony okupanta. W kwietniu 1943 r. objął kierownictwo hm Sylwester Woźniak. Jakie stosowano walki oporu? - zabezpieczenie mienia harcerskiego, realizacja harcerskich zadań wychowawczych, agitacja antyhitlerowska, zbieranie dokumentów zbrodni hitlerowskich, tajne nauczanie, prowadzenie różnych form pomocy charytatywnej, rozwijanie różnych form życia kulturalnego, stosowanie małego szantażu, prowadzenie akcji wywiadowczych dla celów wojskowych, starsze harcerstwo, jakim były, tzw. Grupy szturmowe miało za sobą piękną kartę bojową. Współpracowały ze Związkiem Odwetu. Należy nadmienić, że komendantem poznańskiego Związku Odwetu przy sztabie Okręgu ZWZ był Franciszek Witaszek, senior Akademickiego Koła Harcerskiego w Poznaniu. Gniezno było w latach wojny i okupacji jednym z najaktywniejszych ośrodków "Szarych Szeregów". Już w październiku 1939 r. phm Walerian Pawlak, zatrudniony jako robotnik we Firmie Luster (właściciel zakładu - Warm), phm Józef Sedlewski i hm L udwik Gruszka przystąpili do zorganizowania działalności konspiracyjnej harcerzy, mieszkających w Gnieźnie oraz regionie. Nawiązali kontakt z poznańską chorągwią, z okręgiem ZWZ.
    Komendantem podziemnego hufca gnieźnieńskiego został phm Walerian. Hufiec objął swym zasięgiem działania teren Mogilna, Żnina, Wągrowca. Ludwik Gruszka zatrudniony na PKP w Gnieźnie w charakterze pomocnika maszynisty zorganizował grupy harcerskie, przeznaczone do dokonywania aktów sabotażu w gnieźnieńskim węźle kolejowym. Pod jego przewodem starsi harcerze rozkręcili szyny, niszczyli transporty wojskowe. Grupy harcerskie, podległe Gruszce w styczniu 1942 r. stał się plutonem harcerskim Związku Odwetu. Walerian Pawlak jako komendant hufca został członkiem Komendy Obwodu AK, zorganizował komórki harcerskie w Witkowie, Powidzu. Nieraz był świadkiem wypraw Waleriana do Poznania, skąd przywoził pociągiem instrukcje, bibułę propagandową. Było to wielkie ryzyko. dworzec kolejowy był często kontrolowany przez niemiecką policję oraz gestapo. Odbywały się liczne rewizje. Organizowano uliczne łapanki. Walerianowi sprzyjało szczęście. W ubraniu roboczym przemykał sobie znanymi przejściami do Parku im. T. Kościuszki i tu pod osłoną ciemności spotykał się ze mną i moim kolegą Władkiem Nowickim. Obaj zajmowaliśmy się kolportażem tajnej gazetki "Biuletyn Informacyjny". Latem 1942 r. doszło do dekonspiracji Inspektoratu AK w Gnieźnie. Nastąpiły liczne aresztowania. uwięziono kadrę przywódczą min. Waleriana Pawlaka, Ludwika Gruszkę, Józefa Sedlewskiego, Stefana Leonarda. Proces odbył się w więzieniu w Rawiczu. Walerian, który został aresztowany w lipcu 1942 r. otrzymał wyrok śmierci i został stracony w październiku 1943 r. Nie doczekał się wolności, zginął za Ojczyznę na harcerskim posterunku. Został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Armii Krajowej.
    Opracowanie: Henryk Nowakowski Gniezno
    Tekst pochodzi z serwisu internetowego "Gazety Wyborczej - Ludzie Wielkopolski"

Urząd Miejski w Gnieźnie

Realizacja: IDcom-web.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM