order5jpg [300x400]  Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata to wyróżnienie przyznawane osobom, które z narażeniem własnego życia ratowały Żydów podczas II wojny światowej. Nie wszyscy wiedzą, że także w Pierwszej Stolicy Polski mieszka osoba, która jest laureatką tego tytułu. Pani Helena Kowalewska, urodzona w 1917 roku  – bo o niej mowa – pomogła w czasie okupacji młodej kobiecie, która dzięki temu przeżyła wojnę.
    Rodzina Pani Heleny mieszkała na Kresach, między Lwowem a Stanisławowem, w miejscowości Bursztyn Dymian. Jej ojciec był prezesem sądu, a adwokatem w tym sądzie był Żyd, Arnold Rozen. Miał on żonę i dwie córki: Lusię i Rozę. Lusia była w wieku siostry Pani Heleny i razem chodziły do szkoły. Potem przyszła wojna i w Bursztynie powstało getto. Zabrali do niego całą rodzinę Arnolda Rozena.
    Pewnego dnia w getcie na oczach Lusi gestapowiec zabił ojca, matkę, dziadka, babkę i dwuletnią siostrę. Jej samej udało się uciec z getta, a proboszcz Bursztyna dał jej metrykę zmarłej dziewczynki, która miała tyle samo lat co ona. Od tego czasu legitymowała się jako Lusia Bałda. W listopadowy wieczór ktoś zadzwonił do drzwi rodzinnego domu Pani Heleny. Była to Lusia. Polacy przyjęli ją, umyli, przebrali w piżamę, położyli do łóżka i zawołali lekarza. Mama Pani Heleny opowiedziała sąsiadom, że to jest córka kuzynki, której udało się uciec z transportu na Sybir.
    Lusia pracowała z siostrą Pani Heleny w kasynie niemieckim. Była z nimi pięć lat. Po wojnie wyjechała do Francji, skończyła prawo i wyszła za mąż za Leonarda Frontfelda. Założyli firmę i dobrze im się powodziło. Dwa razy odwiedzili Polskę. Teraz mieszkają w Tel Awiwie. Obie Panie są  nadal serdecznymi przyjaciółkami, będąc w stałym kontakcie telefonicznym.
Sama pani Helena przez całe swoje życie była nauczycielką, a spod jej skrzydeł wyszło wiele pokoleń gnieźnian. Uczyła języka polskiego, starając się – jak sama mówi – „zaczarować” swoich uczniów, by pokochali ojczystą mowę. Jest postacią znaną i lubianą przez rzeszę swoich byłych uczniów, wielu młodym pomagając wciąż w nauce.

Urząd Miejski w Gnieźnie

Realizacja: IDcom-web.pl

Zdjęcia: Jerzy Andrzejewski oraz Archiwum UM